Prowadzenie fermy drobiu w Polsce – niezależnie od tego, czy Twoje gospodarstwo znajduje się w zagłębiu drobiarskim w województwie wielkopolskim, mazowieckim, czy łódzkim – wiąże się z ogromną odpowiedzialnością. Jednym z największych koszmarów każdego hodowcy jest pojawienie się w stadzie objawów niebezpiecznej choroby zakaźnej. Do takich bez wątpienia należy zakażenie wirusem rzekomego pomoru drobiu (ang. Newcastle disease).
Jako prawnik na co dzień wspierający branżę hodowlaną, szczegółowo przeanalizowałem najnowsze przepisy. Cała procedura postępowania opiera się na nowej Ustawie o zdrowiu zwierząt (Dz.U. z 2025 r. poz. 1795).
Poniżej przedstawiam praktyczny przewodnik po procedurach prawnych, które musisz bezwzględnie zastosować, jeśli w swoim stadzie podejrzewasz wystąpienie tej choroby. Szybkie i prawidłowe działanie to nie tylko kwestia bezpieczeństwa biologicznego, ale również warunek otrzymania należnego odszkodowania.
Krok 1: Natychmiastowe zgłoszenie, czyli Twój najważniejszy obowiązek
Jeśli zauważysz u swoich ptaków (np. kur, indyków, kaczek czy gęsi) niepokojące objawy neurologiczne lub nagłe, masowe padnięcia, prawo nakłada na Ciebie natychmiastowy obowiązek działania.
Zgodnie z art. 10 ust. 1 ustawy, każdy, kto powziął informację wskazującą na możliwość wystąpienia choroby zakaźnej, musi niezwłocznie dokonać powiadomienia. Zgłoszenie to kieruje się bezpośrednio do Powiatowego Lekarza Weterynarii (PIW) właściwego dla lokalizacji Twojego zakładu.
Ważne! Zgłoszenie podejrzenia choroby musi nastąpić niezwłocznie. Zwlekanie z tym obowiązkiem może Cię drogo kosztować – i to dosłownie. Jeśli Inspekcja Weterynaryjna wykaże, że nie dopełniłeś tego obowiązku w terminie, grożą Ci surowe kary pieniężne, a Twoje przyszłe odszkodowanie może zostać drastycznie zmniejszone.
Krok 2: Zabezpieczenie fermy przed przyjazdem Inspekcji
Zanim urzędowy lekarz weterynarii pojawi się na terenie Twojego gospodarstwa, ustawa nakłada na Ciebie obowiązek tymczasowego wdrożenia środków bezpieczeństwa. Do czasu formalnego wykluczenia lub potwierdzenia choroby przez PIW, jako hodowca musisz:
- Wprowadzić środki zapobiegawcze i bioasekuracyjne przewidziane w unijnych przepisach.
- Odizolować stado i zabezpieczyć miejsca przetrzymywania ptaków.
- Powstrzymać się od przemieszczania drobiu, jaj wylęgowych, paszy czy sprzętu poza teren gospodarstwa.
Krok 3: Co dzieje się, gdy rzekomy pomór drobiu zostanie potwierdzony?
Jeśli badania laboratoryjne potwierdzą najgorszy scenariusz, Powiatowy Lekarz Weterynarii przechodzi do procedury zwalczania ogniska choroby. Działa on wówczas na podstawie art. 25 ustawy, wydając decyzje administracyjne podlegające natychmiastowemu wykonaniu.
W drodze takiej decyzji PIW może nakazać m.in.:
- Wyznaczenie Twojego gospodarstwa jako oficjalnego ogniska choroby.
- Nakaz zabicia lub uboju ptaków chorych, zakażonych lub podatnych na zakażenie.
- Unieszkodliwienie zwłok ptaków, skażonych pasz, ściółki czy sprzętu, których nie da się skutecznie odkażać.
- Przeprowadzenie rygorystycznego oczyszczania i odkażania całego obiektu oraz środków transportu.
Równolegle, w drodze aktu prawa miejscowego (rozporządzenia PIW lub wojewody), wokół fermy zostanie ustanowiony obszar objęty ograniczeniami, co wpłynie na okolicznych hodowców w regionie poprzez czasowe restrykcje w przemieszczaniu drobiu.
Krok 4: Pieniądze, czyli jak walczyć o odszkodowanie i zapomogę
Rzekomy pomór drobiu znajduje się w oficjalnym wykazie chorób (Załącznik nr 1 do ustawy), przy zwalczaniu których hodowcom przysługuje odszkodowanie ze środków budżetu państwa. Odszkodowanie przysługuje za drób zabity lub poddany ubojowi z nakazu organów PIW, a także za zniszczone produkty i sprzęt.
Odszkodowanie wypłacane jest w wysokości 100% wartości rynkowej zwierzęcia. Wartość tę ustala się na podstawie średniej z 3 kwot oszacowania przyjętych przez PIW oraz dwóch niezależnych rzeczoznawców powołanych przez lokalnego wójta, burmistrza lub prezydenta miasta.
Co jednak dzieje się z ptakami, które padły, zanim urzędnicy zdążyli formalnie nakazać ich likwidację? Nowe przepisy bardzo precyzyjnie rozróżniają te sytuacje, wprowadzając pojęcie zapomogi:
- Klasyczne odszkodowanie (Art. 45 i 47): Dotyczy ptaków zabitych lub poddanych ubojowi bezpośrednio z nakazu organów Inspekcji Weterynaryjnej (lub padłych w wyniku nakazanych zabiegów). Wynosi ono zawsze 100% wartości rynkowej.
- Zapomoga finansowa (Art. 49): Przysługuje za drób, który padł zanim organ Inspekcji Weterynaryjnej otrzymał zgłoszenie o podejrzeniu choroby. Wynosi ona 2/3 wartości rynkowej zwierzęcia. Warunkiem jej otrzymania jest wykazanie, że jako hodowca dokonałeś prawidłowego zgłoszenia, a PIW potwierdzi w badaniach, że przyczyną padnięcia był właśnie rzekomy pomór drobiu.
Kiedy możesz stracić prawo do odszkodowania?
Jako prawnik muszę Cię ostrzec: budżet państwa nie pokryje strat hodowcy, który lekceważy prawo. Ustawa przewiduje sytuacje, w których odszkodowanie nie przysługuje w ogóle lub zostanie drastycznie zmniejszone.
Całkowity brak odszkodowania (Art. 47 ust. 5)
Pieniądze nie zostaną przyznane, jeśli m.in.:
- Wprowadziłeś do swojego gospodarstwa ptaki, wiedząc lub podejrzewając, że są zakażone.
- Wprowadziłeś ptaki nieoznakowane lub z nieznanego źródła, bez możliwości wskazania zbywcy.
- W okresie 30 dni przed potwierdzeniem choroby wprowadziłeś na fermę produkty uboczne pochodzenia zwierzęcego lub materiał biologiczny, o których wiedziałeś, że mogą być skażone.
Zmniejszenie odszkodowania (Art. 47 ust. 6)
Twoje odszkodowanie zostanie obniżone od 15% do nawet 60%, jeżeli w okresie 30 dni przed wystąpieniem ogniska choroby:
- Nie dokonałeś wymaganego powiadomienia o podejrzeniu choroby.
- Nie zastosowałeś się do nakazanych środków bioasekuracji lub innych ograniczeń nałożonych przez Inspekcję Weterynaryjną.
Co więcej, za niedopełnienie obowiązków związanych z bioasekuracją i zgłaszaniem chorób, powiatowy lekarz weterynarii może nałożyć na Ciebie administracyjne kary pieniężne. Zgodnie z art. 98 ust. 1, kary te są ustalane na podstawie przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za rok poprzedni.
Podsumowanie okiem prawnika
Wykrycie rzekomego pomoru drobiu to potężny cios finansowy dla każdej fermy w Polsce. Przepisy ustawy jasno pokazują, że państwo zabezpiecza interesy finansowe hodowców, ale tylko wtedy, gdy oni sami grają fair i dbają o procedury weterynaryjne. Kluczem do uratowania płynności finansowej gospodarstwa jest transparentność: natychmiastowe zgłoszenie, pełna współpraca z PIW oraz skrupulatne prowadzenie dokumentacji stada.
Jeżeli w Twoim gospodarstwie wszczęto procedury związane z likwidacją ogniska choroby zakaźnej, a decyzje rzeczoznawców dotyczące wyceny rynkowej drobiu budzą Twoje wątpliwości, pamiętaj, że masz prawo do ochrony swoich interesów przed organami administracyjnymi. Warto wówczas skonsultować się ze specjalistą biegłym w prawie weterynaryjnym.
Czy w Twoim regionie Powiatowy Lekarz Weterynarii wprowadzał już lokalnie zaostrzone kontrole bioasekuracji, na które chciałbyś przygotować fermę od strony prawnej?
Brak podobnych artykułów.







