Inspekcja Weterynarii, co wybrać – odszkodowanie czy nagrodę?

Czasami mamy do czynienia z sytuacją, że po odmowie wypłacenia odszkodowania po likwidacji stada w związku z wystąpieniem choroby zakaźnej, Inspekcja Weterynaryjna proponuje wypłacenie nagrody zamiast odszkodowania. Czy warto taką propozycję przyjąć? Jakie są różnice pomiędzy nagrodą a odszkodowaniem?

Po pierwsze, jeśli została nam doręczona decyzja o odszkodowaniu (lub o odmowie odszkodowania), to od daty doręczenia biegnie nam termin miesiąca do wniesienia ewentualnego pozwu do sądu, jeśli nie zgadzamy się z czymś, co jest w tej decyzji.

Kiedy trzeba wnieść pozew do sądu?

Jeśli odszkodowanie jest za niskie – pozew. Jeśli jest odmowa odszkodowania – pozew. Jeśli za coś nie przyznano odszkodowania (np. za transport zwłok) – pozew. Żadnego odwoływania się, żadnych skarg. To tylko strata czasu, a jeśli ucieknie Wam ten termin miesiąca, to będzie “po ptokach” 🙂

Daruj sobie negocjacje w inspekcji, interwencje u Głównego Lekarza Weterynarii, alarmowanie związku zrzeszeń hodowców itd. Rozmowy ugodowe zawsze można prowadzić, ale w tym momencie najważniejsze jest wniesienie pozwu – najpierw musisz zabezpieczyć swoje interesy. Termin Ci ucieknie a druga strona może się z ugody wycofać po jego upływie.

W dodatku ten pozew musi być bardzo dobrze napisany, bo zasadą jest, że wszystkie dowody i twierdzenia powinny być podniesione właśnie w pozwie, choć czasami są możliwe wyjątki, ale lepiej nie ryzykować.

Gdzie szukać pomocy

Bywa tak czasami, że poszkodowani hodowcy proszą o pomoc różne instytucje, łącznie z GLW, a nawet Kancelarią Prezydenta RP czy Rzecznikiem Praw Obywatelskich. Bywa, że te instytucje podejmują jakieś działania, czyli napiszą prośbę do Powiatowego Lekarza Weterynarii o ponowne rozważenie wypłaty środków dla hodowcy.

I bywa też tak, że weterynaria proponuje łaskawie wypłatę nagrody zamiast odszkodowania. Najczęściej w niższej wysokości niż odszkodowanie, ale czasami proponuje wypłatę w takiej samej wysokości. Co należy zrobić?

Jak już powiedziałem, najczęściej to są tylko rozmowy i jest ryzyko, że gdy upłynie termin miesiąca na wniesienie pozwu, zostaniemy z niczym.

Pułapka nagrody

Nawet jeśli nagroda zostanie nam wypłacona w takiej wysokości, w jakiej powinniśmy dostać odszkodowanie, to od tej nagrody powinien zostać zapłacony podatek dochodowy! Natomiast jeśli dostaniemy odszkodowanie, niezależnie czy przyznane w decyzji PLW czy zasądzone przez sąd, to podatek zapłacimy tylko od odsetek!

Jeśli natomiast Inspekcja Weterynarii wypłaci nam odszkodowanie, a nasz pozew został już złożony, to nic strasznego się nie zadzieje. Po prostu trzeba będzie odpowiednio zmniejszyć powództwo.

To wszystko są bardzo trudne decyzje, nic dziwnego, że hodowcy nie wiedzą, co robić w takich sytuacjach. Nawet mało którzy prawnicy nie znają się na tego typu sprawach i np. wnoszą odwołania do Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej. Ty sam będziesz w takim stresie, że nie będziesz umiał obiektywnie spojrzeć na swoją sytuację.

Jeśli masz jakieś pytania, napisz: pl@slmadwokaci.pl.

Przemysław Lech
Udostępnij
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Przemysław Lech

Przemysław Lech

Adwokat, od 2012 roku specjalizuje się w problemach prawnych hodowców zwierząt. Zaufało mu już ponad 180 klientów. Prowadzi sprawy w całej Polsce.

Share This