Kontraktacja – co warto zapisać w umowie, gdy jesteś rolnikiem?

Zazwyczaj to kontraktujący (odbiorca) produktów proponuje swój wzór umowy kontraktacji i nawet, jeśli ją przeczytasz, to prawdopodobnie albo ją podpiszesz albo odmówisz podpisania. Tymczasem mało kto próbuje drogi środka, czyli podjęcia negocjacji z kontraktującym podmiotem.

Pewnie będzie tak, że druga strona jest dużo większym od Ciebie podmiotem i celowo przewidziała takie zapisy, które będą ją stawiały w nieco lepszej pozycji. Warto więc podjąć negocjacje. O co warto zabiegać, żeby zabezpieczyć swoje interesy?

Zacznijmy od tego, że najlepiej będzie, gdy poprosisz o przesłanie projektu umowy nieco wcześniej – tak, abyś mógł ją z kimś skonsultować lub na spokojnie przemyśleć. Unikaj sytuacji, gdy czytasz umowę i chwilę potem ją podpisujesz.

Kary umowne – niech będą po obu stronach

Prawdopodobnie kontraktujący zapisze po swojej stronie kary umowne, które będą mu się należały, jeśli spóźnisz się z dostawą. Ważne jest, że kary umowne nie mogą być skutkiem niewywiązania się z zobowiązania pieniężnego, czyli nie możesz przewidzieć, że będzie naliczać karę umowną, jeśli ktoś Ci nie zapłaci. Od tego są odsetki. Możesz jednak zapisać, że taka kara będzie zastosowana, gdy np. kontraktujący nie odbierze Twoich produktów w danym terminie.

Wysokość kary umownej nie może też być przesadzona (po żadnej stronie), bo sąd może uznać, że karę należy zmniejszyć. Jeśli więc kontraktujący ustali w umowie zbyt wysoką karę umowną, możesz żądać jej miarkowania (zmniejszenia). Zmniejszenia można żądać także wtedy, gdy w znacznej części wywiązałeś się ze swojego zobowiązania.

Inne cechy kary umownej

Funkcja kary umownej ma za zadanie zastąpić odszkodowanie, chyba że zapiszesz w umowie, że w przypadku szkody przewyższającej wysokość kary umownej, będzie możliwe dochodzenie dodatkowego odszkodowania.

W dodatku nie w każdej sytuacji, w której nie wywiązałeś się ze swojego zobowiązania, kontraktujący może naliczać Ci karę umowną. Taka kara nie może być zastosowania automatycznie, gdy opóźniasz się ze swoim świadczeniem, np. dostawą zboża. Może być naliczona dopiero wtedy, gdy druga strona udowodni Ci winę w tym, że się spóźniłeś.

Odsetki – kiedy się należą?

Pamiętaj również, że jeśli kontraktujący opóźnia się z zapłatą Twojego wynagrodzenia, to możesz naliczać odsetki za każdy dzień opóźnienia, nawet jeśli to opóźnienie nie wynika z jego winy.

Załóżmy więc, że w umowie kontraktacji widnieje zapis, że zapłata za dostarczone produkty nastąpi w ciągu 7 dni od daty dostawy przez rolnika. Już więc od 8-go dnia rolnik ma prawo naliczać odsetki – aż do dnia, kiedy nastąpi zapłata. Obecnie odsetki za opóźnienie w transakcjach handlowych wynoszą 10,1% w skali roku (stan do 31 grudnia 2021 r. – potem będą prawdopodobnie jeszcze wyższe).

Inne postanowienia z umowy kontraktacji

Warto pamiętać, że właściwie każdy zapis w umowie może być negocjowany. Dajmy na to, że nie musimy się zgadzać na zapis stanowiący, że sądem właściwym dla rozstrzygania ewentualnych sporów jest sad właściwy dla kontraktującego. Możemy też prowadzić rozmowy na temat ewentualnych zaliczek i ich wysokości. Zbyt często przyjmuje się przedstawiany projekt umowy jako wersję ostateczną i nienaruszalną.

Przemysław Lech
Udostępnij
Przemysław Lech

Przemysław Lech

Adwokat, od 2012 roku specjalizuje się w problemach prawnych hodowców zwierząt. Zaufało mu już ponad 180 klientów. Prowadzi sprawy w całej Polsce.

Prawnik hodowcy w social media

Share This